Wierzę, że wszyscy rozumiecie, co to implikuje, gdy ktoś stwierdza, że torba wygląda na inspirowana Hermès. Zdecydowana większość marek stworzyła torbę, która pasuje do tego opisu w pewnym momencie w ciągu ostatnich pięciu lat, a także torby zwykle w jakiś sposób odstępowały nad strukturą lub sprzętem Birkin lub Kelly. Jednak w przypadku pre-Fall 2018 Hermès zrobił ciekawą rzecz: zadebiut nowej torby, która, gdybym widział ją poza kontekstem, przypuszczam, że pochodzi z innej marki próbującej wywołać uczucie Hermès-y u kupujących.
Torba jest dużą, nieco nieporęczną torbą z najwyższej półki, która ma górną klapę, a także rabackę, podobnie jak Kelly i Birkin. Nie wygląda to jednak na tak dobrze zredagowane ani zaawansowane, jak te torby. Torby Hermès zazwyczaj wyglądają na dopracowane przede wszystkim, a także wydaje się, że jest to tańszy dźgnięcie marki podczas odtwarzania tego wyglądu. Jestem pewien, że zostanie ono pięknie ukończone osobiście, jednak na ekranie nie wywołuje dokładnie tego samego poczucia jakości.
Kolejny ogromny debiut kolekcji jest jednak znacznie bardziej skuteczny w łapaniu tej wyjątkowej estetyki Hermèsa. Jest to mocno rozwinięta torba na siodło, z ustrukturyzowanym wyglądem, a także wspaniałym sprzętem do koszyka. To czyste Hermès, a także z pewnością będą widoczne wśród fanów marki, którzy chcą zrobić to na torbie nieco mniej formalne niż Constance. Sprawdź wszystkie zdjęcia z wybiegu poniżej.
[Zdjęcia przez Vogue Runway]